MAGICZNY (ale czy zrozumiały) TALERZ ZDROWIA by IZZ……

 

Całkiem niedawno temu, wręcz jakby w prezencie urodzinowym dla mnie, bo 17.10.2020 Instytut Żywności i Żywienia przedstawił w nowej formie graficznej zalecenia na Polaków.

Te osoby które mnie znają, nabyły któregokolwiek ebooka, lub są ze mną regularnie na live, powinny być z tą 'nowością” zaznajomione 🙂

 

Ciekawa jestem Waszej opinii, co o tym sądzicie, jak Wam się to podoba, i przede wszystkim, czy jest to dla Was czytelna forma przekazywanych informacji (które mają być ogólnodostępne i zrozumiałe dla ogółu populacji, celem poprawy jakości zdrowia i walki z otyłością)

 

 

 

Nowe zalecenia zostały przygotowane w oparciu o przegląd literatury z zakresu wpływu  poszczególnych składników diety i rodzajów diet na zdrowie oraz przeglądu zaleceń towarzystw naukowych z tego zakresu na świecie. Wyniki badania posłużyły także do ustalenia kolejności tych czynników zabierających najwięcej lat w zdrowiu Polakom. W nowych zaleceniach, zgodnie z wynikami badania, czynniki związane z dietą zostały podane w kolejności od najbardziej istotnych:

  • Za dużo soli – z obliczeń Samodzielnej Pracowni Ekonomiki Żywności i Żywienia IŻŻ (na podstawie niepublikowanych wyników badań budżetów gospodarstw domowych GUS) wynika, że spożycie soli w Polsce sięga obecnie blisko 11 g na osobę dziennie.
  • Za dużo mięsa czerwonego – mowa głównie o wieprzowinie, także o wołowinie. Warto zamieniać te mięsa na drób (kurczak, indyk) oraz ryby (zwłaszcza tłuste ryby morskie – jak również wynika ze wskazań, co najmniej raz w tygodniu). Także zbyt dużo przetworów mięsnych – wędlin, kiełbas, parówek itp. Jeśli już po nie sięgamy, warto wybierać przetwory dobrej jakości, np. parówki z co najmniej 90% zawartością mięsa i bez konserwantów.
  • Za dużo cukru i słodzonych napojów – podczas zakupów warto zwrócić uwagę na zdrowsze i niskokaloryczne zamienniki cukru (np. stewia, ksylitol, erytrol), a słodkie, zwłaszcza dosładzane napoje, zamienić na świeże soczyste owoce, które oprócz cukru zawierają błonnik, witaminy i minerały.
  • Za dużo produktów wysoko przetworzonych – chodzi głównie o fast foody, gotowe posiłki do odgrzania w mikrofalówce, ale także kupne batoniki i ciastka, zwłaszcza te z długim składem. Zdrową alternatywą jest pieczenie własnych zdrowszych odpowiedników.

 

Odpowiednio w „jedz więcej” znajdziemy wskazówki do wprowadzenia w życie większej ilości następujących produktów:

  • Produkty z pełnego ziarna – zamiast produktów oczyszczonych, tj. białego chleba, makaronu czy ryżu, które mają o wiele mniej cennych składników w porównaniu do produktów pełnoziarnistych, a podobną wartość kaloryczną.
  • Warzywa i owoce – powinny stanowić ok. połowę tego co jemy (objętościowo – czyli zapełniać połowę standardowego talerza), przy czym warzywa powinny górować nad owocami, zwłaszcza w drugiej połowie dnia. Minimum to 400g warzyw i owoców dziennie.
  • Nasiona roślin strączkowych – jeśli nie powodują u nas nieprzyjemnych dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Choć gdy źle czujemy się po grochu czy fasoli, warto zwrócić uwagę jak organizm reaguje na soczewicę czerwoną bądź ciecierzycę (ugotowane na miękko) – są lżej strawne.
  • Ryby (zwłaszcza tłuste ryby morskie) – łosoś, tuńczyk, makrela, sardynka i śledź.
  • Orzechy i nasiona – warto dodawać je do sałatek, jogurtów, owsianek, posypywać nimi gotowe potrawy.

 

Polecane źródła węglowodanów: produkty zbożowe z pełnego przemiału, warzywa i owoce.

Codziennie powinno się spożyć przynajmniej 3 porcje (90 g) produktów zbożowych pełnoziarnistych.

 

Polecane źródła białka: drób, jaja, ryby, nasiona roślin strączkowych.

Zaleca się spożywanie do 500 g mięsa i przetworów mięsnych na tydzień!

Zaleca się spożywanie ryb 2 razy w tygodniu.

 

Polecane źródła tłuszczów: oleje roślinne, orzechy, nasiona, pestki.

 

 

TO by było na tyle, co można znaleźć na stronach Instytutu –  ja osobiście nadal nie mam pojęcia co dla mnie – Patrycji Tłustochowicz, kobiety lat 44, wzrost 175cm, waga 65kg oznaczają hasła „jedz więcej”, „jedz mniej” polecane oleje, pestki, nasiona…..TO ZNACZY ILE DOKŁADNIE POWINNAM JEŚĆ ŻEBY DOSTARCZAĆ ORGANIZMOWI WSZYSTKICH NIEZBĘDNYCH SKŁADNIKÓW POKARMOWYCH I BYĆ ZDROWA???

 

Mam jakieś nieodparte wrażenie, że jak same o siebie nie zadbamy, to nikt o nas nie zadba tak, jak należy……

 

Kochane – chcecie wiedzieć ile dokładnie? Jak być Zawsze Zdrowa i Zgrabna – jak wyliczyć swoje zapotrzebowanie energetyczne – polecam mój ebook „Wolna od diety” i jakiekolwiek Zasady Zdrowego Odżywiania – czy te podstawowe, czy już ukierunkowane na dodatkowe działanie (na odporność, obniżające poziom stresu, insulinooporność, etc – każda Wasz potrzeba jest dla mnie Ważna, potrzebujecie indywidualnego wsparcia, indywidualnie dopasowanych zaleceń – piszcie biuro@zawszezgrabna.pl – jestem do Waszej dyspozycji 🙂